czwartek, 31 grudnia 2015

"Wybaczam ci, jesteś tylko opartym na pochodnych węgla, niestabilnym, organicznym, głupim tworem."



"Zrób mi jakąś krzywdę" to książka po którą sięgnęłąm zachęcona mnóstwem intrygujących cytatów. Tak prostych, a mimo tej swojej prostoty cholernie złożonych. Jeśli miałabym wybrać ulubiony fragment, to pewnie zaznaczyłabym żółtym zakreślaczem 75% książki. Po piątej stronie wiedziałam, że ta książka nie da mi spokoju. Już około dwudziestej strony wiedziałam, że Żulczyk zostanie jednym z moich ulubionych autorów. Kilka chwil później wiedziałam, że za tydzień przeczytam ją od nowa. 

Myślę, że jest to jedna  tych historii, które albo się kocha, albo nienawidzi. O czym jest? 

Głównym bohaterem , w którego myślach siedzimy czytajac książkę, jest bezrobotny 26cio letni Dawid. Już na poczatku stawia kawę na ławę i wyjaśnia wprost. Zakochał się o trzynastej dwadzieścia w młodszej o dziesięć lat siostrze kumpla. Kaśka, bo tak jej na imię, nie jest typową nastolatką. Większość swojego czasu spędza grając na różnych konsolach, nie interesują ją wyjścia z rówieśnikami, którzy nie mają do powiedzenia nic ciekawego. Mimo jej wieku i tego, że jest siostrą Michała, kumpla Dawida, to nie stoi na przeszkodzie uczuciu, które spada na niego niczym grom z jasnego nieba. Główny bohater jest tak zaintrygowany Kaśką, że postanawia ją porwać, aby bliżej ją poznać i spędzić razem czas, robiąc różne szalone rzeczy. Pewnie sporej części osób czytających opisy tej książki wydaje się, że Dawid to jakiś pedofil, psychopata. Nic bardziej mylnego. Siedząc w jego głowie, kartka po kartce widzimy, że nie ma złych zamiarów, a jest tylko najzwyczajniej w świecie niezwyczajnie zakochany w dziwnej dziewczynie. Gdy Dawid "porywa" Kaśkę, przeżywają wiele przygód i poznają ludzi tak dziwnych, że to dziwne, że autor zdołał tak dobrze wpleść ich wątki w książkę. Za to należą się brawa, bo nie spodziewałam się, że w tej książce spotkam na przykład przypadkowych aktorów filmów dla dorosłych.

Kolejną rzeczą, która bardzo mi się podobała, to wnikliwe opisy tego co myśli i czuje nasz główny bohater. Zwykle nudzą mnie tak długie opisy jednego, prostego odczucia, jednak ta książka to ewenement i nie mogłam się nasycić rzeką epitetów opisujących  to, co siedzi w głowie i w sercu Dawida. 

Podsumowując, książka z miejsca trafia do mojego top10. Polecam każdemu, kto ma dość wszechobecnych nadprzyrodzonych postaci i lubi czytać utwory, które wyróżniają się z tłumu i zapadają w pamięć.

Kontakt

email - polandloveme@gmail.com; twitter - ririxweeknd; instagram - domi.zone; tumblr - nottooldtodieyoung; gg - 28290709;

Wyślij mi wiadomość

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *